Popyt na hipoteki ma się dobrze. Wrzesień przyniósł 40% wzrosty

Kredyty mieszkaniowe znów na fali

Wrzesień potwierdził, że Polacy wracają po kredyty mieszkaniowe. Według najnowszych danych BIK, popyt na hipoteki wzrósł aż o 42,2% rok do roku, a liczba wniosków kredytowych była wyższa o 40,2% niż we wrześniu 2024 roku.

To już kolejny miesiąc z rzędu, w którym rynek kredytów rośnie w dwucyfrowym tempie.

Coraz więcej osób wnioskuje o kredyt

W ciągu miesiąca o kredyt mieszkaniowy wnioskowało 39,9 tys. osób, wobec 28,5 tys. rok wcześniej.
W porównaniu z sierpniem liczba wnioskujących wzrosła o 13,1%, co pokazuje, że ożywienie nie jest jednorazowe.

Średnia wartość wnioskowanego kredytu wyniosła 472,5 tys. zł, czyli o 6,3% więcej niż rok temu i o 1% więcej niż miesiąc wcześniej.

Innymi słowy – Polacy nie tylko częściej wnioskują o kredyt, ale też pożyczają coraz wyższe kwoty.

Co napędza ten wzrost?

Eksperci BIK wskazują trzy główne przyczyny:

  1. Niższe stopy procentowe – obniżki w tym roku wyraźnie poprawiły dostępność kredytu.
  2. Oczekiwania na dalsze cięcia – wielu kupujących chce zdążyć przed kolejną falą wzrostu cen nieruchomości.
  3. Wzrost wynagrodzeń – pensje w Polsce są średnio o 7% wyższe niż rok temu, co przekłada się na lepszą zdolność kredytową.

Efekt? Coraz więcej osób uznaje, że teraz jest dobry moment na zakup mieszkania – zanim ceny znów ruszą w górę.

Co to oznacza dla rynku nieruchomości?

Rosnący popyt na kredyty to jasny sygnał, że rynek mieszkaniowy odzyskuje dynamikę.
Większa liczba wniosków kredytowych to potencjalnie większa sprzedaż mieszkań – szczególnie na rynku pierwotnym.

Jeśli trend się utrzyma, możemy zobaczyć:

  • dalszy wzrost sprzedaży nowych mieszkań,
  • stopniowe ograniczanie promocji przez deweloperów,
  • i powrót pełzającego wzrostu cen, który widać już w ostatnich danych.

W skrócie:

  • Liczba wniosków o kredyt mieszkaniowy: +40,2% rdr
  • Średnia kwota kredytu: 472,5 tys. zł (+6,3% rdr)
  • Powód wzrostu: niższe stopy, rosnące pensje, większa zdolność kredytowa
  • Prognoza: stabilny wzrost i rosnący popyt na mieszkania