Program „Pierwsze klucze” nie wystartuje. Rząd rezygnuje z popytowego wsparcia rynku mieszkaniowego
13 czerwca 2025 r. podczas Forum Rynku Nieruchomości Tomasz Lewandowski, podsekretarz stanu w Ministerstwie Rozwoju i Technologii, ogłosił, że program „Pierwsze klucze” prawdopodobnie nie zostanie uruchomiony. Co więcej, rząd nie planuje już żadnych programów wspierających popyt na rynku nieruchomości.
Koniec popytowych programów mieszkaniowych
„Bezpieczny kredyt 2 proc. zabił wszelkie programy popytowe. Jeśli jakiekolwiek decyzje ktoś chciałby uzależniać od tego, czy wejdzie program popytowy, to bym na to nie liczył. Sytuacja na rynku nieruchomości ze względu na brak tego typu programów się stabilizuje” – powiedział Lewandowski.
To jednoznaczny sygnał, że rząd wycofuje się z aktywnego wsparcia dla indywidualnych nabywców mieszkań. Podsekretarz dodał również, że obecnie w resorcie nie są prowadzone żadne prace nad nowymi programami tego typu. Program „Pierwsze klucze” zostanie najprawdopodobniej wykreślony z wykazu prac legislacyjnych.
Czym miał być program „Pierwsze klucze”?
„Pierwsze klucze” to jeden z filarów szerszego programu „Klucz do mieszkania”, opracowanego przez MRiT. Jego głównym założeniem było wspieranie zakupu mieszkań i domów na rynku wtórnym przez osoby, które nigdy wcześniej nie posiadały nieruchomości. Wsparcie miało być dostępne wyłącznie dla gospodarstw domowych spełniających kryteria dochodowe oraz limity cenowe:
-
Do 10 tys. zł za m² w większości lokalizacji,
-
Do 11 tys. zł za m² w największych miastach (Warszawa, Kraków, Wrocław, Gdańsk, Poznań),
-
Możliwość indywidualnego podnoszenia limitów przez gminy.
Komponent inwestycyjny i rynek pierwotny
Jedyny element programu, który miał dotyczyć rynku pierwotnego, to tzw. „Inwestycje Pierwsze Klucze” – projekt realizowany przez spółdzielnie mieszkaniowe, TBS-y i SIM-y. Mieszkania oferowane w ramach tego komponentu mogły być objęte marżą nie wyższą niż 25 proc.
Zmiana priorytetów: budownictwo społeczne i komunalne
Choć wsparcie popytowe odchodzi do przeszłości, Ministerstwo Rozwoju i Technologii koncentruje się obecnie na zwiększeniu środków przeznaczonych na budownictwo społeczne i komunalne. W tym roku budżet na ten cel ma wynieść 2,5 mld zł, a kolejne lata mają przynieść dalszy wzrost inwestycji. Pieniądze te mają być przeznaczone nie tylko na nowe budynki, ale również na remonty i modernizacje istniejących zasobów.
Trwają także prace nad nową ustawą dotyczącą finansowania budownictwa społecznego, co sugeruje zmianę kierunku polityki mieszkaniowej – z indywidualnego wsparcia na rzecz wzmocnienia sektora najmu i zasobu mieszkaniowego o charakterze publicznym.
Co dalej?
Dla wielu osób, które liczyły na pomoc w zakupie pierwszego mieszkania, to duże rozczarowanie. Brak programów popytowych oznacza, że o własne M trzeba będzie zawalczyć samodzielnie – bez wsparcia państwa. Z drugiej strony, decyzja rządu może pozytywnie wpłynąć na stabilizację cen i sytuację na rynku mieszkaniowym, która w ostatnich latach była mocno rozchwiana przez subsydiowane kredyty.