Przeprowadziłem się z Polski do Panamy. Oto czego nauczyło mnie pierwsze pół roku życia na drugim końcu świata

Jeszcze rok temu moje życie wyglądało dokładnie tak, jak życie wielu przedsiębiorców i inwestorów w Polsce.

Kalendarz wypełniony od rana do wieczora.

Telefony.

Spotkania.

Kolejne projekty.

Wieczny pośpiech.

Nie twierdzę, że Polska jest złym miejscem do życia.

Wręcz przeciwnie.

To kraj, który wiele mi dał i w którym zbudowałem swoje doświadczenie zawodowe.

Ale z czasem coraz częściej zadawałem sobie jedno pytanie.

Czy chcę żyć dokładnie w takim tempie przez następne 20 lub 30 lat?

To właśnie wtedy zacząłem poważnie analizować możliwość relokacji.

Po wielu miesiącach rozmów, podróży i poznawania różnych krajów wybór padł na Panamę.

Dziś, po kilku miesiącach życia tutaj, mogę już powiedzieć jedno.

Panama nie jest idealna. Ale dla mnie okazała się miejscem, w którym jakość życia wygrywa z tempem życia.

Nie uciekłem z Polski. Wybrałem coś innego.

To bardzo ważne rozróżnienie.

Nie wyjechałem dlatego, że w Polsce nie da się żyć.

Wyjechałem dlatego, że zacząłem szukać miejsca bardziej dopasowanego do tego, czego potrzebuję dzisiaj.

W Europie coraz częściej miałem poczucie, że wszystko przyspiesza.

Więcej przepisów.

Więcej podatków.

Więcej biurokracji.

Więcej napięcia.

Więcej niepewności związanej z sytuacją geopolityczną.

Coraz mniej przestrzeni na zwyczajne życie.

W Panamie odnalazłem coś, czego bardzo mi brakowało.

Spokój.

Nie oznacza to, że wszyscy tutaj nic nie robią.

Wręcz przeciwnie.

Panama jest krajem bardzo przedsiębiorczym.

Ale ludzie potrafią oddzielić pracę od życia.

I właśnie to zrobiło na mnie największe wrażenie.

Tutaj życie naprawdę toczy się wolniej

Pierwszą rzeczą, którą zauważyłem po przeprowadzce, nie były palmy ani ocean.

Było tempo życia.

W Polsce miałem wrażenie, że każdy gdzieś biegnie.

W Panamie nadal spotykam ludzi pracujących ciężko.

Ale jednocześnie widzę rodziny spacerujące wieczorami.

Ludzi siedzących razem przy kawie.

Sąsiadów rozmawiających ze sobą.

Muzykę dochodzącą z restauracji.

Ocean przypominający każdego dnia, że warto czasem zwolnić.

Nie chodzi o lenistwo.

Chodzi o równowagę.

To właśnie tutaj zacząłem znowu spacerować.

Więcej czasu spędzać na świeżym powietrzu.

Częściej korzystać z roweru.

Doceniać rzeczy, które wcześniej wydawały się oczywiste.

Panama to nie tylko Panama City

Wielu osobom Panama kojarzy się wyłącznie z wieżowcami.

To tylko część prawdy.

Można mieszkać w nowoczesnym apartamencie w centrum miasta.

Ale można też wybrać:

  • dom nad oceanem,
  • spokojną miejscowość przy plaży,
  • region górski z przyjemniejszym klimatem,
  • miejsce niemal całkowicie otoczone naturą.

To właśnie ta różnorodność sprawia, że każdy może znaleźć własny styl życia.

Jedni wybiorą nowoczesne Costa del Este.

Inni Boquete.

Jeszcze inni Playa Venao czy Pedasí.

Każde z tych miejsc ma zupełnie inny charakter.

Ludzie robią różnicę

To jeden z elementów, którego nie da się zmierzyć w żadnym rankingu.

W Panamie spotkałem wielu ludzi, którzy pomagali bezinteresownie.

Tłumaczyli.

Pokazywali.

Podpowiadali.

Nie dlatego, że musieli.

Po prostu dlatego, że chcieli.

Czy wszyscy są tacy?

Oczywiście nie.

Tak jak w każdym kraju.

Ale ogólna atmosfera życzliwości jest tutaj zauważalna.

Zwłaszcza dla osoby rozpoczynającej życie w nowym miejscu.

Opieka zdrowotna pozytywnie mnie zaskoczyła

Przed przeprowadzką miałem wiele pytań dotyczących służby zdrowia.

Na miejscu okazało się, że prywatna opieka medyczna stoi na bardzo wysokim poziomie.

Nowoczesne szpitale.

Specjaliści.

Wielu lekarzy kształconych za granicą.

Oczywiście trzeba wcześniej poznać system i dobrze się przygotować.

Ale to nie odbiega od rozsądnego planowania w żadnym innym kraju.

Czy Panama jest tania?

Nie. Koszty życia są porównywalne do Polski.

I warto powiedzieć to uczciwie.

Jeżeli ktoś oczekuje luksusowego życia za niewielkie pieniądze, może się rozczarować.

Panama nie jest tanim krajem.

Natomiast może oferować bardzo dobrą relację jakości życia do ponoszonych kosztów.

Wiele zależy od stylu życia.

Od lokalizacji.

Od tego, czy kupujemy produkty lokalne czy importowane.

Od tego, czy mieszkamy w centrum miasta czy poza nim.

To kraj, w którym nadal warto planować budżet i podejmować rozsądne decyzje finansowe.

Nie wszystko działa idealnie

I dobrze, żeby każdy wiedział o tym przed przeprowadzką.

Biurokracja potrafi być powolna.

Niektóre sprawy wymagają cierpliwości.

Czasami tę samą odpowiedź usłyszysz w trzech różnych wersjach.

To element lokalnej kultury.

Dlatego tak ważna jest współpraca z doświadczonymi prawnikami, notariuszami i doradcami, którzy znają procedury i potrafią przeprowadzić cały proces sprawnie.

Panama nie rozwiąże wszystkich problemów

To chyba najważniejsza lekcja.

Zmiana kraju nie zmienia człowieka.

Jeżeli ktoś nie potrafił zarządzać pieniędzmi wcześniej, przeprowadzka tego nie naprawi.

Jeżeli ktoś nie potrafił znaleźć równowagi między pracą a życiem, samo miejsce również tego nie zrobi.

Ale Panama daje coś niezwykle cennego.

Środowisko, w którym łatwiej zwolnić, złapać oddech i świadomie budować kolejny etap życia.

Czy żałuję?

Nie.

Tęsknię za rodziną i przyjaciółmi.

Czasem za polskim jedzeniem.

Za miejscami, które dobrze znam.

Ale nie tęsknię za ciągłym pośpiechem.

Nie tęsknię za wszechobecnym napięciem.

Nie tęsknię za poczuciem, że trzeba nieustannie gonić.

Dzisiaj bardziej niż kiedykolwiek doceniam możliwość wypicia porannej kawy z widokiem na ocean, spaceru po plaży czy rozmowy z ludźmi, którzy mają czas, by się uśmiechnąć.

Podsumowanie

Czy Panama będzie dobrym wyborem dla każdego?

Nie.

Ale jeśli szukasz miejsca, które daje większą swobodę, różnorodność stylów życia, nowoczesną infrastrukturę, dostęp do natury i możliwość budowania planu B poza Europą, zdecydowanie warto ją poznać.

Nie przez pryzmat folderów reklamowych.

Nie podczas tygodniowych wakacji.

Ale poprzez spokojną analizę i rozmowę z osobami, które mieszkają tu na co dzień i znają ten rynek od środka.

Właśnie w tym pomagamy naszym klientom w MOLKI INVEST — pokazujemy Panamę taką, jaka jest naprawdę. Nie idealną, ale pełną możliwości dla osób, które chcą świadomie zbudować kolejny etap swojego życia.