Rynek mieszkaniowy w stagnacji – deweloperzy koncentrują się na sprzedaży gotowych lokali

W czerwcu 2025 r. na rynku mieszkaniowym w Polsce obserwowany był spadek aktywności zakupowej przy jednoczesnej stabilizacji cen. Z danych Barometru Cen Mieszkań publikowanego przez portal Tabelaofert.pl wynika, że średnia cena metra kwadratowego w 10 największych miastach niemal się nie zmieniła względem maja. Sprzedaż nowych lokali spadła natomiast o 8,7 proc., wracając do poziomu z kwietnia.

Na rynku przeważa dziś podejście „czekające” – klienci analizują, porównują, często odwlekają decyzję zakupową, nie widząc presji wzrostu cen. Rabaty stają się standardem – jak wskazują przedstawiciele rynku, często są one oferowane bez potrzeby negocjacji.

Ceny mieszkań w miejscu, ale podaż gotowych lokali rośnie

Z analizy cen ofertowych wynika, że ponad 90 proc. deweloperów nie zmieniło swoich cenników. Tam, gdzie zmiany się pojawiły, częściej były to obniżki (5,3 proc.) niż podwyżki (2,8 proc.). Średnia cena mieszkań w czerwcu wyniosła 14 190 zł/m², co oznacza wzrost o zaledwie 0,15 proc. względem poprzedniego miesiąca.

Obserwowana stabilizacja dotyczyła wszystkich 10 analizowanych rynków, a zmiany cen nie przekraczały 1 proc. Wzrosty były wynikiem głównie wprowadzenia do sprzedaży droższych inwestycji, a nie podwyżek w już dostępnych ofertach.

Jednocześnie deweloperzy koncentrują się na sprzedaży mieszkań już ukończonych. Jak wynika z komentarzy analityków, coraz więcej lokali gotowych trafia na rynek z powodu kosztów ich utrzymania – w tym opłat eksploatacyjnych czy finansowania inwestycji.

Nowa podaż droższa, ale obecnie wciąż rynek klienta

Wzrosty średnich cen zanotowano m.in. w aglomeracji śląskiej (+1,4 proc.) oraz w Bydgoszczy i Łodzi (po +0,8 proc.). W Łodzi ciekawa była struktura zmian – mimo wzrostu średniej, więcej mieszkań potaniało niż podrożało. Największe spadki cen dotyczyły natomiast Szczecina i Trójmiasta (po -1,0 proc.), a mniejsze Krakowa, Wrocławia i Poznania.

W skali roku ceny mieszkań wciąż pozostają wyższe – średnio o 6,1 proc. Największy wzrost rok do roku zaobserwowano w Bydgoszczy (+14,5 proc.), aglomeracji śląskiej (+11,2 proc.) oraz Trójmieście (+10,4 proc.). Spadki odnotowano jedynie w Łodzi (-4,7 proc.), natomiast w Poznaniu ceny utrzymały się praktycznie na poziomie sprzed roku.

Przyszłość: możliwe odbicie cen przy nowej podaży

Eksperci sygnalizują, że obecna stabilizacja może nie potrwać długo. Utrzymująca się duża dostępność gotowych mieszkań oraz spadający popyt wpływają na obecne ceny. Jednak nowa podaż, pojawiająca się na rynku, cechuje się wyższym kosztem – m.in. z powodu rosnących kosztów budowy oraz zaostrzenia wymogów technicznych obowiązujących od sierpnia 2024 r.

Tym samym, gdy obecne zasoby zostaną wyprzedane, możliwe jest stopniowe podnoszenie cen w nowych inwestycjach. Taki scenariusz nie jest jednak przewidywany w horyzoncie najbliższych miesięcy.